niedziela, 1 kwietnia 2012


Rozdział Czwarty



Gdy wróciłam do swojego pokoju stwierdziłam, że nie mam, w co się jutro ubrać. Wzięłam torebkę i wpakowałam do niej potrzebne rzeczy. Gdy zeszłam na dół zastałam chłopaków, którzy wyraźnie o czymś dyskutowali, bo jak weszłam to wszyscy ucichli i spojrzeli się na mnie z bananami na twarzy.
- Wybieram się na zakupy – powiedziałam – Muszę kupić sobie jakąś sukienkę.
- No, rzeczywiście. My mamy już zamówione stroje – powiedział Zayn.
- Jak chcesz mogę Cię zawieść do centrum handlowego – zaproponował Niall – Muszę załatwić jeszcze kilka rzeczy. To, co jedziemy?
- Dobra, to na razie chłopcy – powiedziałam.
- Paa – odpowiedzieli chórem i wrócili do oglądania nudnych filmów, a ja z blondaskiem poszliśmy do samochodu. Niall otwierając mi drzwi ukłonił się i powiedział:
- Zapraszam na miłą przejażdżkę do centrum handlowego
- Bardzo dziękuję – powiedziałam wsiadając do samochodu i śmiejąc się.
W drodze na zakupy:
{Niall}
 - Jutro ten bal jest o 17.00??? – Zapytała
- Tak, ale musimy być gotowi o 15.30. Cieszę się, że idziemy na niego razem – powiedziałem spoglądając ukradkiem w jej kierunku.
- Ja też się bardzo cieszę – powiedziała i wywaliła, wielkiego banana na twarzy. Po kilkunastu minutach byliśmy już przed centrum.
- Dzięki za podwiezienie. Z powrotem wrócę sama – mówiąc to dała mi buziaka w policzek i wyszła z samochodu. Pomachała mi i zniknęła za drzwiami budynku.
{Asia}
Zakupy to jedna z rzeczy, które poprawiają mi humor. Wchodziłam do każdego sklepu. Po trzech godzinach szukania, znalazłam ją. Sukienka była piękna miała kremowy kolor, bez ramiączek, z bolerkiem i na dole falbanki. Potem pochodziłam jeszcze trochę za biżuterią, butami i torebką. Po pięciu godzinach szukania i przymierzania zmęczyłam się i poszłam na piwo. Wypiłam dwa, ale potem spotkałam moją dawną koleżankę z Polski, ale się tu przeprowadziła. Dosiadła się do mnie i rozmawiałyśmy chyba z dwie godziny popijając różnym alkoholem. Około 20 pożegnałam się z Karoliną i pieszo ruszyłam do domu. Czułam, że trochę za dużo wypiłam, bo czułam straszny ból i szum w głowie. Po kilku minutach drogi usłyszałam jak jakiś samochód hamuje za mną. Obróciłam się i ktoś z niego wysiadł. Po sylwetce poznałam, że był to mężczyzna. Zbliżył się i zobaczyłam jego twarz
- Maciek – zdołałam tylko tyle powiedzieć i rozpłakałam się. On powiedział tylko tyle:
- Przepraszam, ale muszę – powiedział i poczułam Ból na twarzy. Uderzył mnie. Upadłam. Poczułam to jeszcze kilka razy. Kopał mnie w brzuch i w całe ciało. Potem poczułam krew i obraz zniknął.
<Zayn>
Długo nie wraca z tego centrum handlowego i zaczynam się trochę denerwować. Idę do chłopaków. Wyszedłem z mojego pokoju i skierowałem się po schodach do salonu. Wszyscy oglądali jakiś beznadziejny film. Stanąłem przed telewizorem i wszyscy na mnie spojrzeli.
- No ejj, my tu oglądamy – powiedział Lou.
- Tak widzę, ale zobacz, która jest godzina – powiedziałem i wszyscy spojrzeli na zegarek.
- O cholera już po dziesiątej, a Aśka jeszcze nie wróciła – powiedział Harry bardzo zdenerwowany
- Jedziemy zobaczyć gdzie ją poniosło. Może leży gdzieś, albo coś – powiedział Lou.
- Dalej ruszać dupy, jedziemy ją szukać – powiedział Niall i wziął kluczyki od samochodu. Po dwóch minutach wszyscy byliśmy w samochodzie i ruszyliśmy szukać Asię. Po pięciu minutach zobaczyłem jej torebkę na poboczu i krzyknąłem
- Stań – wysiadłem i podniosłem torebkę. Była w niej komórka i wszystko, co dzisiaj kupiła. Wszyscy wysiedli z samochodu i zaczęliśmy się rozglądać. Było ciemno i nic nie było widać. W końcu Niall krzyknął
- O mój Boże – wszyscy zbiegli się koło Nialla i nie mogliśmy uwierzyć w to co zobaczyliśmy.



Jest kolejny rozdział. Nie podoba mi się zbytnio. Przepraszam, że tak późno, ale mam karęL
Jutro może dodam kolejny, bo budzę się o 2 w nocy żeby napisać. Kocham Was i dzięki za komentarze i wejścia:***




5 komentarzy:

  1. Hmm podoba mi się :) Czekam na kolejne :)
    Dodałam 2 część opowiadania zachęcam do czytania i komentowania oraz obserwowania bloga
    http://69-imagination.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. super rozdział :)
    no kurde co jej się stało ?!!!
    no nic trzeba czekać :D
    czekam na nexta ^^

    OdpowiedzUsuń
  3. świetnie ^_^
    czeka na następny rozdział ;-]]

    OdpowiedzUsuń
  4. o.O
    Całkiem fajne, ale co będzie dalej?! Urywać w takim momencie? No wiesz? Jak mogłaś? No nic, czekam na nn! xx

    [http://xeverlastinglovex.blogspot.co.uk/]
    [http://holdmetight-vick.blogspot.co.uk/]

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny rozdział :D
    Podoba mi się blog :D
    Czekam na kolejny rozdział :D
    Zapraszam do mnie: zapamietaj-mnie-taka-jaka-bylam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń