poniedziałek, 27 lutego 2012

Rozdział Pierwszy


Jak ja nienawidzę latać samolotem. Za to mój chłopak Piotrek, kocha. W te wakacje wybraliśmy się po raz trzeci do jego brata Zayna. Gdy wyszłam z samolotu od razu zobaczyłam Zayna z resztą chłopaków z One Direction i zawołałam do nich targając moje walizki.
- Hejka chłopcy!
- Cześć - odpowiedzieli chórem, po czym z każdym przytuliłam się na przywitanie. Przypomniałam sobie o Piotrku, bo ktoś chwycił mnie za rękę i rzeczywiście to był on. Pewnie był zazdrosny, bo nie ukrywam faktu, że wszyscy są ładni i słodcy.
- No to chodźcie do samochodu - powiedział Harry i uśmiechając się do mnie wziął moje walizki. W samochodzie było tylko pięć miejsc, dlatego Zayn i Liam usiedli z przodu, a Harry, Louis, Niall i Piotrek z tyłu. Ja usiadłam Piotrkowi na kolanach, ale całą drogę byłam wpatrzona w Nialla. Miał takie piękne głębokie oczy. Gdy dojechaliśmy Piotruś wziął mnie na ręce.
- Piotrek, proszę Cię. Zostaw mnie - powiedziałam, bo byłam zmęczona podróżą, a najbardziej to już chyba naszym związkiem.
- No dobrze. - z ponurą miną odpowiedział i położył mnie na ziemi.
- Chodźcie! Pokażemy Wam cały dom, bo mieliśmy remont - powiedział Nialler biorąc mnie pod rękę.
- Już nie mogę się doczekać tego widoku - odpowiedziałam szczęśliwa.






No, dzisiaj pierwszy rozdział. Szczerze mi się nie podoba:( no ale cóż...
Prosze o komentarze co poprawić i wgl.
Dziękii:***
Buziaki:*